Miesiąc: Grudzień 2016

Mt 10, 22

„Jezu Chryste, mój Zbawicielu, Królu Świata, Królu Polski. Ześlij nam swe łaski i umocnij nas w Tobie, bo Ty jesteś mocą, prawdą i światłem. Ty jesteś.”

Kochani,

Chrystus wiedział od początku, że będziemy prześladowani. I to prześladowanie trwa. A w tym momencie zaczyna się ono mocno pogłębiać. Biorąc przykład Francji w której nie wolno już nawet swobodnie nosić Krzyża. Dzieje się to, ponieważ plan wdrażany przez masonerię jest realizowany krok po kroku od wielu lat.

  •  Ludzią daje się ogólnodostępne dobra materialne, wszystko na „już”, na „teraz”, gotowe do użytku. Lecz zaspokajając swoje pragnienia na „już”, cokolwiek by to nie było, nie ma w tym wartości. Wtedy w człowieku pojawiają się niedosyt. Poszukuje nadal w dobrach materialnych i stara się wypełnić swe serce niewartościowych rzeczami. 
  • Pracują długo, ciężko, i za małe pieniądze, ale przecież muszą mieć najnowszy telefon, TV, auto. Wkrada się element zazdrości i pożądania bycia lepszym od kogoś w tych dobrach materialnych. 
  • Brak czasu na zatrzymanie się i zastanowienie nad tym jednym ale to bardzo ważnym pytaniem:”do czego Ty dążysz, człowieku?”. 
  • Ten brak czasu doprowadza nas do stanu, w którym wszystkie „mniej potrzebne” sprawy (Bóg, rodzina, szacunek, miłość) tłumaczymy sobie, że później, że ten nowy TV jest dla rodziny, że nie będzie za co „normalnie” żyć, aż w końcu dochodzimy do wniosku, że po co nam ten Bóg, Bóg nie istnieje – w tych czasach ludzie już są wystarczająco inteligentni, żeby to pojąć; po co zakładać rodzine, jak jest łatwiej samemu, mam wiecej dla siebie, nie muszę się użerać; nie mam czasu odwiedzić matki, czy dziadków – hiszpańska plaża się sama za mnie nie opali. 
  • Można tych przykładów podawać wiele. Jeśli masz otwarte oczy widzisz je, i widzisz jak sam często wpadasz w te sidła. 

Ale ta gonitwa się nie kończy, bo nie jesteś w stanie się zaspokoić czymś niewartościowym. A wiec co jest w życiu wartością? O czym zapomnieliśmy?

Wartości fundamentalne jakie daje na Kościół Katolicki: wiara, nadzieja, miłość

Dla ludzi na ten moment nie jest to już tak oczywiste. Wręcz jest to nie do uwierzenia, teraz wiara jest dla naiwnych,  nadzieja matką głupich, a prawdziwa miłość tylko w filmach. 

Są tez tacy, którzy nie chcą wierzyć w Boga, bo jest wymagający i stawia konkretne cele. Wymówki typu: a bo ksiądz tylko na kasę patrzy, sami pedofile, albo w ogóle że to Kościół od szatana pochodzi. I szukają many, czakry czy jakichś tam innych energii w których się gubią i zatracają bo to od złego pochodzi. 

Można by tu naprawdę jeszcze dokładać przykładów, ale nie o to chodzi. To co wypisałem powyżej biorąc do kupy podsumowuje problem, jakim jest prześladowanie idących za Chrystusem. 

  „Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.”  Mt 10, 22

Jestesmy prześladowani właśnie przez ta chciwość, zazdrość, egoizm i ogólne pójście na łatwiznę. Bo my mamy wartości w życiu, mamy Prawdę, która nas wyzwala. A Bóg nas w tym wspiera. Ale o wsparciu rozwinę się w innym temacie. 

Prześladowaniem nie mamy się przejmować bo to nieuniknione. Lecz trwamy w tym, co Jezus powiedział dalej, czyli : kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony!  

Jezus nie tylko nas ostrzega o niebezpieczeństwie pójścia za Nim, ale od razu daje nam obietnice, która jest tego niebezpieczeństwa\cierpienia warta.

Kochani, trwajmy w Panu, bo czas jest bliski. Jezu daj nam serca czyste. 

Króluj nam Chryste!

Reklamy

Wstępnych słów kilka…

O czym, o tym jak, i dlaczego będę pisał:

  • O czym? Na pewno o Prawdzie. Prawdzie, która jest w obecnych czasach, aż nazbyt często blokowana, obrzucana błotem, chowana przed społecznością i zasypywana pod stertą kłamstw. I wcale nie jest to proste, by ją odróżnić od kłamstwa, ponieważ to ono rządzi światem w naszych czasach. 
  • Jak? Na pewno spontanicznie. Będę tu opisywał sytuacje z którymi się spotykam na bieżąco. 
  • Dlaczego? Ponieważ lata manipulacji, obłudy i kłamstwa, obrzydliwej propagandy m.in. antypolskiej, antykatolickiej, antyrodzinnej…  Ponieważ czuje się zobowiązany do głoszenia Prawdy, bo Prawda nas wyzwoli i Prawda jest Chrystus. 

To tak pokrótce.

Króluj nam Chryste!

J.